MyEco rączka
Prawidłowe odżywianie w profilaktyce jamy ustnej

Większość z nas myśli, że jama ustna i przełyk to tylko miejsce wprowadzenia i transportu jedzenia do żołądka. Dokładne żucie pokarmu jest nudne, zresztą któż ma na to czas, a na niestrawność zawsze można wziąć tabletkę, prawda? Nie do końca…

Prawidłowe odżywianie zaczyna się oczywiście od sklepu spożywczego i kuchni, a w naszym organizmie już od jamy ustnej, wpływając na właściwe przyswojenie składników odżywczych, a przez to na zdrowie wszystkich tkanek i organów, włączając w to zęby.

Co się dzieje przy jedzeniu na przykład owsianki?

Pierwsze co czujemy to zapach, temperatura, konsystencja. Kubki smakowe rozpoznają skład chemiczny jedzenia (i sygnalizują przyjemność), pojawia się więcej śliny produkowanej przez ślinianki, a żuchwa i język podsuwają kęsy pod zęby do rozdrobnienia.

Obecna w ślinie mucyna wyściela nabłonek i pokrywa zęby, chroniąc je przed uszkodzeniem. Amylaza i inne enzymy rozpoczynają trawienie, pewne związki pobudzają żołądek, wątrobę, trzustkę i jelita do przygotowania się na przyjęcie pokarmu. Wodorowęglany i fosforany neutralizują pojawiające się w czasie gryzienia kwasy (które obniżają pH), chroniąc szkliwo przed rozpuszczeniem, a jony wapnia, magnezu, fluoru służą do ich remineralizacji. Ślina zawiera też cały koktajl związków bakteriobójczych i bakteriostatycznych, takich jak: lizozym, defensyny, cytostatyny, laktoferryna, peroksydazy ślinowe, przeciwciała. Po skończonym posiłku ślina czyści zęby z reszek pokarmowych i nadmiaru bakterii.

 

Jeśli jednak nasza owsianka będzie bardzo słodka (cukier, suszone owoce), gęsta, a do tego zjemy ją w pośpiechu, bez gryzienia i mieszania ze śliną, to grozi nam wiele problemów, zaczynających się już od zębów, a kończących na jelicie grubym. Niedobór śliny i nadmiar cukru sprawia, że bakterie bytujące w jamie ustnej zaczynają się bardzo szybko namnażać, produkując kwasy, obniżające pH i rozpuszczające szkliwo zębów. Nadmiar bakterii prowadzi zaś do stanów zapalnych przyzębia, zatok, żołądka i dalszych odcinków przewodu pokarmowego.

 

Chcesz mądrze dbać o zęby? Pamiętaj o tych kilku zasadach:

  •          ogranicz spożywanie cukrów prostych oraz oczyszczonej mąki w każdej postaci (cukier, miód, syropy glukozo-fruktozowe, biała mąka, słodycze, słodzone napoje, suszone owoce i przetwory owocowe). Czytaj etykiety, bo cukier jest też w jogurcie, ketchupie, w wędlinach. Im mniej cukru tym mniej pożywki dla bakterii.
  •          ogranicz spożywanie produktów suchych (np. paluszki, chipsy), gęstych i lepkich (batony, sosy), które przyklejają się do płytki nazębnej, dokarmiając bakterie. Większość z tych produktów i tak jest niezdrowa, wysoko przetworzona i mało odżywcza.
  •          jedz więcej warzyw (ok. 1 kg) i surowych owoców. Zawarte w nich witaminy, minerały, błonnik i fitoskładniki regulują ilość i rodzaj bakterii nie tylko w jamie ustnej, ale w całym przewodzie pokarmowym, uzupełniają zasoby minerałów, działają przeciwzapalnie i odżywczo. Każdy posiłek zaczynaj od warzyw.
  •          gryź długo i dokładnie mieszaj jedzenie ze śliną. Im więcej śliny tym lepiej i zdrowiej, nie tylko dla zębów i lepszego trawienia, ale dla smaku i utrzymania szczupłej sylwetki!